eeee

środa, 18 stycznia 2017

Whitburn Coastal Park i Sunderland International Airshow -lipiec 2016.

 Ostatnio zabrałam Was do Souter Lighthouse i obiecałam ,że w następnym wpisie odbędziemy spacer wybrzeżem Morza Północnego.
Pretekst do wyjazdu akurat w to miejsce był dosyć banalny. Nasze młodsze dzieci ciężko trenowały naukę jazdy na rowerze na dwóch kółkach. W naszej miejscowości ścieżek rowerowych brak, a nauka w takich okolicznościach przyrody ( czytaj-uwielbiam morze) bardzo przypadła mi do gustu. Tutaj można szaleć na rowerach do woli. Anglicy lubią dzieci, więc im nie przeszkadza,że muszą nagle uciekac ze ściezki, bo taki jeden z drugim pięciolatek akurat uczy się  utrzymać równowagę na dwóch kółkach.




Nasze auto zostawiamy za drobną opłatą na parkingu należącym do National Trust, który opiekuje się latarnią. Udajemy się w kierunku południowym. Ścieżkę na północ znamy, wiemy,że dojdziemy nią do Marsden Rock.


No cóż nasza wyprawa, która miała być połączona z nauką jazdy na rowerze szybko przekształca się w typowo pieszą. Dzieci zauroczone małymi zatoczkami tracą zainteresowaie rowerami. 
W związku z tym sprzęt ląduje w samochodzie a my idziemy zwiedzać zatoczki i bawić się kamyczkami.


Podczas takiej zabawy przelatuje nam nad głowami para samolotów. Za chwilę nastepne. Wtedy właśnie uświadamiamy sobie,że w pobliskim Sunderlandzie odbywa się Inetrantional Airshow. Chwilę wahamy się, czy nie wrócić do samochodu i podjechać zobaczyć imprezę od środka. 
Zdrowy rozsądek wygrywa jednak z chęciami. Po pierwsze będzie tam tłum i ciężko będzie zobaczyć cokolwiek,szczególnie dzieciom. Po drugie rozsądek podpowiada-unikaj dużych skupisk ludzi, bo mieszkasz w kraju, w którym w każdej chwili może zdarzyć się coś złego. Oczywiście nie popadam w paranoję,z domu wychodzę i zwiedzam ile się da. Jednak wolę unikać miejsc szczególnie narażonych na niebezpieczeństwo.


Chodzimy sobie po zatoczkach a nad naszymi głowami latają sobie różne rodzaje samolotów.




Pewnie to zasługa światła, ale ta woda w ten dzień na prawdę miała taki kolor. Byliśmy mocno zdziwieni,że Morze Północne zafundowało taką kolorystyczną ucztę dla naszych oczu.







Udało nam się znaleźć dosyć dobrą miejscówkę, kiedy akurat nadleciały samoloty myśliwskie. Nie wiem tak na prawdę, jaki to rodzaj samolotów, w każdym bądź razie były szybkie i głośne 👀👂.
Natomiast show jakie dały pozostanie na długo w naszej pamięci. Staliśmy wszyscy z otwartymi buziami. Serca biły nam jak oszalałe, bo piloci wykonywali jak na mój gust manwery niewykonalne.




To było niesamowite widowisko. Jak oni się nie postrącali nawzajem, pozostaje dla mnie nierozwiązaną zagadką.


W tle majaczy się jeszcze Sauter Lighthouse, ale my już opuszczamy to miejsce i drugą stroną udajemy się w kierunku parkingu.


Miejsce, w kórym spędziliśmy fajne popołudnie nazywa się Whitburn Coastal Park. Czyli inaczej przybrzeżny park w Whitburn.


Z całą pewnością tu wrócimy, kiedy w końcu termometry pokażą wiecej niż 10 stopni Celsjusza. Być może pretekstem będą kolejne, chyba już XXIX Pokazy Lotnicze w Sunderlandzie.

31 komentarzy:

  1. Ale mieliście super pokaz.
    Zatoczki urocze - no i jaka czysta woda.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby latem było tu cieplej, mogłabym się nawet zakochać w tym miejscu ;). Pozdrawiam

      Usuń
  2. O mateńko, mój mąż dałby się pokroić, żeby na żywo takie pokazy zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zapraszamy do Sunderlandu :)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia.Świetnie że Wam się udało obejrzeć pokazy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urzekło mnie to kamieniste wybrzeże, coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację jest tam pięknie :)

      Usuń
  5. Hermosas fotos me encantan los faros tengo muchas fotos de faro de todo el mundo , asi que la copio con tu permiso.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcia z robiłaś z tej wspaniałej wycieczki:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż za niesamowite widoki :) Po prostu balsam dla duszy! Urzekające miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajnie trafiliscie :) A woda nie dosc ze piekna kolorystycznie, to jeszcze widac, że naprawdę czyściutka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne wrażenia i znowu cudowne zdjęcia miejsc, których w inny sposób bym nie zobaczyła! Piękne! Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też nie zamieniłabym tej miejscówki na tłum ludzi, chociaż pokazy rzeczywiście warte zobaczenia. Przepiękne to miejsce. Czasami chętnie bym się w takim właśnie miejscu ukryła.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Very beautiful!
    Have a nice week end.

    OdpowiedzUsuń
  12. W wycieczkach właśnie fajne jest to , że czasami
    niby masz zaplanowane po swojemu a tu nagle np: pokaz
    samolotów taki fajny gratis hihi ;) My czasami też tak mieliśmy
    i od razu fajniejsza zabawa ;) Wycieczka super i pokazu zazdroszczę :)
    Buziole zasyłam i czekamy na inne Twoje przygody :* cmok cmok :*

    OdpowiedzUsuń
  13. So beautiful!
    Have a nice days.
    Kiss

    OdpowiedzUsuń
  14. I came to wish a good week end.
    Kiss

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantásticas fotos! eu acho que as crianças gostaram do passeio.
    Bom fim de semana
    Beijos

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne zdjęcia. Latarnia morska mogłaby być miejscem akcji dla jakiegoś kryminału, a na pewno miejscem zbrodni ;-) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, świetny blog, fantastyczne zdjęcia.
    Pobuszuję trochę po Twoim blogu.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.Będzie mi miło, jeżeli pozostawisz po sobie ślad :).