eeee

piątek, 6 maja 2016

Wiatraki-mlyny w hrabstwie Tyne&Wear

W miniona niedzielę znowu wybraliśmy się na poszukiwania wiatraków. Tym razem naszym celem było hrabstwo Northumberland. Oczywiście nie dotarliśmy do wszystkich, nawet nie mieliśmy tego na celu w tym dniu. Zostawiliśmy sobie kilka na następny raz.
Pierwszy wiatrak znajduje się niedaleko Hexham i nosi nazwę Dipton Mill. Niestety dla nas jest własnością prywatną. To dobrze, dla samego wiatraka , ponieważ wydaje się być zadbany.




Nie podchodziłam bliżej, a z innego miejsca nie mogliśmy go dojrzeć.
Następny wiatrak znajduje się w miejscowości Chollerton.
Ten juz nie ma tyle szczęścia. Nie jest co prawda popadającym w ruinę obiektem, ponieważ usytuowany jest na terenie gospodarstwa, ale też nie jest jak widać szczególnie dopieszczany.



Do następnego wiatraka nie mogliśmy w ogóle znaleźć drogi. Nasza nawigacja doprowadziła nas do miejsca, z którego zrobiłam zdjęcie. Oto Whittington Mill.


Kolejny okaz również znajduje się na terenie gospodarstwa rolnego, albo raczej na jego pozostałościach. Sam wiatrak również czasy swojej świetności ma już dawno za sobą.
Bimey Hill Mill mieści się w miejscowości Callerton.



Wjeżdżamy do miasta Newcastle upon Tyne. Chimney Mill mieści się koło Newcastle University i obecnie wraz z budynkiem na którym się znajduje jest wystawiony na sprzedaż. Gdybyście byli zainteresowani zakupem odsyłam do stronki http://www.rightmove.co.uk/property-for-sale/property-42480499.html .



Chimney Mill został wybudowany w 1782 roku i działał do 1892 roku. Później służył jako siedziba klubu golfowego do 1975 roku. Mam nadzieje, że znajdzie się szybko kupiec i nie pozwoli przekształcić mu się w ruinę.


Kolejny wiatrak to była dla nas zagadka. Nawigacja zwariowała i nie potrafiła nam wskazać wpisanego post codu. Zauważyliśmy jednak Armstrong's Park i postanowiliśmy się zatrzymać na parkingu. 


Okazało się, że właśnie na terenie tego parku, znajduje się wiatrak- Heaton Mill. 




Przespacerowaliśmy się jeszcze po parku. Na jego terenie znajdują się ruiny domu Adama Jesmonda.  Był on rycerzem na dworze króla Henryka III. Dom został wybudowany najprawdopodobniej w 1255 roku.







Spędziliśmy bardzo przyjemnie czas i na pewno powrócimy tu latem, bo całego parku nie udało nam się obejść.
Kolejnych dwóch wiatraków nie udało nam się zobaczyć. Ukryły się? Albo nie pozostał po nich ślad, chociaż wikipedia pokazuje ich zdjęcia. 
Nie znaleźliśmy wiatraków, ale dzięki temu przespacerowaliśmy się morskim nadbrzeżem.
To tutaj gdzieś powinien znajdować się Hartley Mill.










Na zakoNczenie wycieczki udało nam sie odnaleźć Plessey Mill w Stannington.
Znajduje się on w środku rzepakowego pola. Musi wyglądać pięknie, kiedy pole się zażółci.



Kiedy tylko zrobi się cieplej i dni bedą dłuższe, wybierzemy się w odleglejsze miejsca w hrabstwie Northumberland w poszukiwaniu kolejnych wiatraków-młynów.

4 komentarze:

  1. Wspaniała wycieczka i cudowne okazy wiatraków :) Chciałabym mieszkać w jednym z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dużo jest tam wiatraków. :) Jak wygram w Lotto, to kupię sobie jeden. :D
    Rewelacyjna wycieczka.
    Pozdrawiam Ciepło bratnią podróżniczą duszę.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może z jakichś kolejnych moich wojaży - prześlę figurkę wiatraka tudzież coś takiego podobnego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga.Będzie mi miło, jeżeli pozostawisz po sobie ślad :).